To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Witamy :)

Błędy w zawodzie elektromonterów - Nieprawidłowo podłączony WLZ - kradzież prądu

emurzyn - 09-12-09, 18:22
Temat postu: Nieprawidłowo podłączony WLZ - kradzież prądu
Witam,
ok roku temu po ciężkim dniu zadzwonił do mnie kolega, że ma awarię prądu. Okazało się, iż upalił mu się aluminiowy WLZ i to tak że ciężko było go złapać. Więc niewiele myśląc wymieniłem mu WLZa wraz z rozdzielnią. Kończyłem już po północy. Zadzwonił do mnie wczoraj, że ma same zwroty za energię. Gdy zajechałem okazało się że nie wiem jakim cudem ale podłączyłem się przed licznikiem(chyba mało już wtedy widziałem na oczy). Dzisiaj natomiast dostał pisemko aby zadzwonił do ZE w celu ustalenia terminu wymiany licznika. Jak teraz wybrnąć z tej chorej sytuacji? Jest to ewidentnie moja wina i gość teraz może być posądzony o kradzież. Czy można coś w ogóle teraz zrobić? Proszę POMOCY [-o<

Jack - 09-12-09, 18:32

Witam
Cytat kolegi emurzyn:
Cytat:
Jest to ewidentnie moja wina i gość teraz może być posądzony o kradzież. Czy można coś w ogóle teraz zrobić?

Gdyby kolega posiadał ubezpieczenie to sprawa byłaby prosta. A tak, jak udowodnić że to była pomyłka a nie celowe działanie na niekorzyść dostawcy energii elektrycznej - różna może być interpretacja ZE.
Teraz to zostaje zgłosić się do ZE z pismem o popełnionym błędzie, napisać kiedy były przeprowadzone prace przy wlz, najwyżej policzą klientowi ze średniej z poprzednich miesięcy. Inaczej zostanie on posądzony o kradzież i obłożony dość wysoką karą pieniężną. Ratować inwestora i pozostawić dobry ślad po sobie.

emurzyn - 09-12-09, 19:24

Witam,

dziękuję za szybką odpowiedź. Ubezpieczenie posiadam, jednak dopiero od czerwca tego roku natomiast nieprawidłowego podłączenia dokonałem gdzieś w lutym także wątpię czy uda to się podciągnąć. A jeżeli tak to orientuje się kolega jaka jest procedura postępowania w tym wypadku?

15kvmaciej - 09-12-09, 19:57

Jack napisał/a:
Gdyby kolega posiadał ubezpieczenie to sprawa byłaby prosta.

Witam, niektóre tematy warto kontynuować na PW albo inaczej, jaczkolwiek
emurzyn napisał/a:
Gdy zajechałem okazało się że nie wiem jakim cudem ale podłączyłem się przed licznikiem(chyba mało już wtedy widziałem na oczy)

wymaga samobiczowania w postaci nie czytania prywatnych wiadomości
Pozdrawiam



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group